Europejski Informator Lotniczy
  • Szukaj


  • Opóźnienia na lotniskach

    Flight information is provided by FlightStats, and is subject to the FlightStats Terms of Use.
    <
  • Aktualności Eurocontrol


  • Polecamy TravelForum.pl

      No item elements found in rss feed.

Aktualności

Problemów z 787 ciąg dalszy

Problemów z 787 ciąg dalszy

31 lipca 2013

Dreamliner miał być maszyną ze snów. Na razie przywodzi na myśl raczej techniczny koszmar. Od wprowadzenia do użytku luksusowych samolotów co chwilę pojawia się jakaś usterka. Teraz Boeing rozszerzył kontrole techniczne na kolejne typy samolotów, które mogą być wadliwe.

Be Sociable, Share!


Dreamliner miał być maszyną ze snów. Na razie przywodzi na myśl raczej techniczny koszmar. Od wprowadzenia do użytku luksusowych samolotów co chwilę pojawia się jakaś usterka. Teraz Boeing rozszerzył kontrole techniczne na kolejne typy samolotów, które mogą być wadliwe.

Na początku lipca na pokładzie boeinga 787 należącego do Ethiopian Earlines wybuchł pożar. Na szczęście maszyna stała na londyńskim lotnisku Heathrow i nikt nie ucierpiał. Jak się okazuje, przyczyną był wadliwy sygnalizator alarmowy. W zeszłym tygodniu uszkodzone przewody tych nadajników znaleziono w jednym dreamlinerze należącym do amerykańskich linii United Airlines (w sumie używa sześć tego rodzaju maszyn). Z kolei japońskie All Nippon Airways eksploatują 20 modeli 787, a w trzech znaleziono wadliwe sygnalizatory. Dlatego amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Ruchu Powietrznego (FAA) nakazała wymontowanie nadajników ze wszystkich boeingów 787.

Więcej wadliwych boeingów?

Teraz kontrole obejmą nie tylko dreamlinery, ale także inne modele boeinga, o czym na blogu poinformowałRandy Tinseth , wiceprezes amerykańskiego giganta. Szczególną uwagę kontrolerzy zwrócą właśnie na nadajniki alarmowe produkcji firmy Honeywell International. Są zainstalowane w zdecydowanej większości modeli Boeinga: 717, 737, 747-400, 767 i 777. Potencjalnie wadliwe nadajniki mogą być zainstalowane także w niektórych modelach europejskiego Airbusa. Liniom lotniczym, które mają w swoich flotach te modele, zalecono jak najszybsze sprowadzenie maszyn i dokonanie kontroli. Inspekcje nie są przymusem.

Szumnie zapowiadanemu Dreamlinerowi nie można odmówić tytułu najbardziej nowoczesnego samolotu na świecie. Ma zużywać mniej paliwa, skrzydła i kadłub wykonano w większości z materiałów kompozytowych. Jednak przez serię usterek na razie pretenduje równocześnie do miana jednego z najbardziej wadliwych. Pożar maszyny należącej do etiopskich linii lotniczych to tylko jedno z wielu wizerunkowych potknięć Boeinga w tym roku.

Na razie po świecie latają 72 dreamlinery, najwięcej w służbie All Nippon Airways (pierwsze linie lotnicze, które kupiły ten model). Dla Ethiopian Airlines i Japan Airlines kursuje po 10 maszyn, Qatar Airways ma ich siedem, polski LOT – pięć (LOT to pierwsze europejskie linie lotnicze, które kupiły Dreamlinera). W sumie zamówiono już 987 boeingów 787 na całym świecie.

Awaria za awarią

Jednak od kilku miesięcy z różnych zakątków świata napływają doniesienia o usterkach. Samolot zapłonął na płycie lotniska w Bostonie, w kokpicie maszyny kupionej przez All Nippon Airways podczas lotu pękła szyba, w jeszcze innym wyciekło paliwo. Usterki nie opuszczają też maszyn pod flagą LOT. Gdy w połowie listopada 2012 r. pierwszy samolot przyleciał do Polski, wszystkie media relacjonowały wielki dzień dla polskiego przewoźnika. Potem zaczęły pojawiać się doniesienia nie tylko z Polski, ale z całego świata, o kolejnych usterkach maszyn. Nie pomogła staranna inspekcja ekspertów Boeinga przed oddaniem samolotów do lotu (poświęcono na nią w sumie 200 tys. godzin).

Wielu przewoźników żądało od Boeinga odszkodowań. Informacji o nich nie podawano jednak mediom. Wiadomo, że liniami, które mogą liczyć na profity (potężne zniżki na nowe maszyny), są brytyjskie Thomson Airways. Przed tygodniem prezes Boeinga Jim McNerney stwierdził, że nie przewiduje dalszych rekompensat, bo wszystkie poszkodowane linie są już zaspokojone. Ogłosił przy tym wyniki finansowe za drugi kwartał 2013 r. – zarobił na czysto 1,09 mld dol., o 13 proc. więcej niż w analogicznym okresie 2012 r.

Zdenerwowany LOT

Takie komunikat wydaje się dziwny, gdyż różne linie lotnicze żądały wielomilionowych milionowych odszkodowań. Air India chciały aż miliarda dolarów. Tymczasem w kolejce po wypłaty stoją jeszcze LOT (szacuje straty na 30 mln dol.) czy japońskie linie JAL i ANA. LOT już zapowiedział, że nie odpuści amerykańskiemu gigantowi. – Wciąż trwają rozmowy na ten temat. Teraz piłka jest po stronie Amerykanów. – Domagamy się od Boeinga konkretnych sum, które dało się policzyć. Niestety, wszystkich strat wizerunkowych związanych z utratą zaufania części naszych podróżnych nie da się nawet oszacować -mówił Sebastian Mikosz, prezes LOT .

Niebezpieczne akumulatory

Seria usterek spowodowała, że Agencja Bezpieczeństwa Ruchu Powietrznego i Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego orzekły w połowie stycznia 2013 r., iż dreamlinery nie nadają się do użytku i należy je przebadać pod względem technicznym. Podobne decyzje o uziemieniu wydały niektóre linie lotnicze, jak choćby All Nippon Airways. Głównym problemem było wtedy przegrzewanie się w samolotach akumulatorów litowo-jonowych. Tadeusz Prucia, jeden z konstruktorów skrzydeł do Dreamlineraw rozmowie z RMF FM tłumaczył, że nie wiadomo, kogo tak naprawdę obarczyć winą za usterki. Opowiedział, że w nowoczesnych samolotach ograniczono układy hydrauliczne i pneumatyczne, by zastąpić je układami elektrycznymi. Dzięki temu samolot był lżejszy. Elektrykę miały odciążyć baterie litowo-jonowe. – Te baterie mają to do siebie, że jak są przeciążone, to się bardzo nagrzewają i może nastąpić wybuch – komentował.

Jednak oficjalnej przyczyny przegrzewania się akumulatorów nie udało się ustalić. Boeing, nie chcąc przeciągać testów i narażać się na straty, zaproponował, że do akumulatorów domontuje układ chłodzący i izolację ceramiczną. FAA zgodziła się na takie rozwiązanie. 50 uziemionych wówczas dreamlinerów wznowiło loty po czterech miesiącach zastoju. Nowe rozwiązania wydają się sprawdzać, lecz teraz pojawiły się problemy z sygnalizatorami alarmowymi. Co będzie następne?

Info: Wyborcza.biz

Be Sociable, Share!

Wizyt: 1 081

Tagi: ,

Podobne wpisy

Comments are closed.

Przyloty Warszawa Okęcie