Europejski Informator Lotniczy
  • Szukaj


  • Opóźnienia na lotniskach

    Flight information is provided by FlightStats, and is subject to the FlightStats Terms of Use.
    <
  • Aktualności Eurocontrol


  • Polecamy TravelForum.pl

      No item elements found in rss feed.

Aktualności

Kto przytuli LOT?

Kto przytuli LOT?

24 lutego 2012

Początek roku przyniósł na europejskim niebie spore zmiany. W ciągu zaledwie kilku tygodni zniknęło z niego aż sześciu przewoźników i już mówi się o następnych, zwłaszcza państwowych.

Be Sociable, Share!


Początek roku przyniósł na europejskim niebie spore zmiany. W ciągu zaledwie kilku tygodni zniknęło z niego aż sześciu przewoźników i już mówi się o następnych, zwłaszcza państwowych. Czy jednak są oni skazani na los, który spotkał węgierski Malev czy kataloński Spanair? Jak na tym tle wyglądają LOT i Eurolot? Czy mają szanse pozostania na rynku i nie tyle przetrwania, a rozwinięcia skrzydeł?

Poprawa sytuacji może nastąpić dzięki prywatyzacji. Jednak nie dotyczy to każdej linii. Niektórzy przewoźnicy nie mają szans przetrwania, a jeżeli nawet rozpoczną się negocjacje, to kończą się niczym. Długo trwały rozmowy ostatniej szansy dotyczące przejęcia Spanair przez Qatar Airways i Malevu przez chinskie Hainan Airlines, jednak nie zakończyły się sukcesem i obaj przewoźnicy upadli. Przewoźników wystawionych obecnie na sprzedaż jest wielu i nie każdy znajdzie nabywcę. Turkish Airlines (THY) otrzymały aż czternaście zgłoszeń linii, które chciały „się sprzedać”. Wśród nich były dwie bankrutujące linie, ale THY nie było zainteresowane inwestowaniem ani w nie, ani w jedenaście innych, ponieważ nie widziały w tym możliwości długofalowego rozwoju. Miały na oku kogoś innego.

LOT i Eurolot – razem czy oddzielnie

Kupujący przebierają w ofertach sprzedaży, ale również polskie Ministerstwo Skarbu Państwa (właściciel pakietów kontrolnych LOT-u i Eurolotu) może przebierać w ofertach kupna. Łatwo jest bowiem sprzedać przewoźników komukolwiek, jak zrobiono z Malevem, co było gwoździem do trumny węgierskiego przewoźnika. Idealna sytuacja to taka, w której kupujący i sprzedający wybierają się nawzajem. Najpierw przyjrzyjmy się poszczególnym kupującym, którzy mogą stać się potencjalnymi kupcami LOT-u i Eurolotu. Jakie powinni spełniać warunki i na jakie walory warto, by MSP zwracało uwagę? Czy obaj przewoźnicy powinni trafić w te same ręce? Szansę na przetrwanie na rynku mają tylko duże spółki. To jest drugi powód prywatyzacji: przewoźnicy łączą się, by wspólnie tworzyć ofertę. W grupie raźniej.

Dwóch słabszych polskich przewoźników nie ma szansy na przetrwanie i rozwój, nawet gdyby trafili do najsilniejszych konkurentów. Nawet w Wielkiej Brytanii, jednym z największych rynków lotniczych w Europie, okazało się, że nie ma miejsca dla dwóch przewoźników tradycyjnych. W końcu łączą oni swoje siły – British Airways przejmuje swojego arcyrywala British Midland International (bmi).

W Hiszpanii pada druga największa linia lotnicza kraju Spanair. Natomiast europejska część Iberii będzie budowana od początku, ponieważ od lat pozostawała nierentowna. Jedynym sposobem na poprawę sytuacji jest stworzenie jej na nowo na bazie Vuelinga, będącego własnością Iberii.

Tylko w Niemczech działa dwóch przewoźników, ale i tam Air Berlin, druga największa linia lotnicza, popadła niedawno w tarapaty. Pomocną dłoń wyciągnął Etihad z emiratu Abu Dhabi. Jeszcze kilka lat temu w Niemczech działały trzy linie, Lufthansa, DeutscheBA, zależne od British Airways, i Air Berlin, ale ta druga została przejęta przez ostatnią.

Silny przewoźnik, węzeł i gospodarka

Dlaczego tak ważne jest, kto przejmie LOT i Eurolot? Przyglądając się, jak podejmowane są decyzje inwestorów o lokowaniu biznesów, zawsze ważna jest dostępność lokalizacji. Przed kilku laty inwestorzy wybierali Czechy czy Słowację, a nie Polskę z uwagi na (nie)dostępność infrastrukturalną. Nawet jeśli okazywało się, że atrakcyjniejsze warunki dawano tam, dokąd trudniej było dotrzeć, to zawsze finalnie wygrywała łatwość dostępu. Dlatego tak istotne jest, by Polska była jak najlepiej dostępna nie tylko dzięki drogami, ale i powietrzem. Potencjalny inwestor powinien nie tylko przejąć polskie linie, ale również zostać zobowiązany, by rozwinąć komunikację lotniczą z i do Polski, wzmacniając węzeł tranzytowy w Warszawie.

LOT nigdy nie będzie miał takiej oferty na połączeniach transatlantyckich, jak największe linie lotnicze w Europie. Istotne jest zatem, aby pozostawał w aliansie, w którym latając do pozaeuropejskich węzłów swoich partnerów będzie mógł zaoferować możliwość podróży międzykontynentalnych z przesiadką. Rozwój siatki wskazuje na siłę przewoźnika, a węzeł przyciąga inwestycje i co za tym idzie – pasażerów.

Onet.pl

Be Sociable, Share!

Podobne wpisy

Komentarze

*

Przyloty Warszawa Okęcie