Europejski Informator Lotniczy
  • Szukaj


  • Opóźnienia na lotniskach

    Flight information is provided by FlightStats, and is subject to the FlightStats Terms of Use.
    <
  • Aktualności Eurocontrol


  • Polecamy TravelForum.pl

      No item elements found in rss feed.

Aktualności

Gdzie polecimy z Polski w 2014 roku?

1 stycznia 2014

LOT ogranicza działalność z powodu otrzymanej pomocy publicznej. Latem pasażerowie będą musieli więc liczyć na rozwój połączeń innych przewoźników.

Be Sociable, Share!


LOT ogranicza działalność z powodu otrzymanej pomocy publicznej. Latem pasażerowie będą musieli więc liczyć na rozwój połączeń innych przewoźników.
W 2013 roku na polskim niebie doszło do poważnych zmian. Z miejsca lidera pod względem liczby przewożonych pasażerów musiał ustąpić LOT i uznać dominację irlandzkiego Ryanaira.

Według danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego w ciągu dziewięciu miesięcy 2013 roku Ryanair przewiózł w Polsce 5,08 mln osób. To aż o 42 proc. więcej niż rok wcześniej. LOT tymczasem – uwzględniając nawet połączenia krajowe wykonywane na jego zlecenie przez Eurolot – miał 4,45 mln pasażerów, o 7 proc. mniej niż rok wcześniej. LOT przechodzi restrukturyzację i musi ograniczać liczbę połączeń, by spełnić unijne wymagania dotyczące linii, które posiłkują się pomocą publiczną. Ale spadek liczby pasażerów zanotowały też ostatni na podium Wizz Air oraz będąca tuż za podium Lufthansa.

Lufthansa zamiast LOT-u

Od nowego letniego rozkładu LOT nie będzie już wykonywał połączeń zagranicznych z polskich portów regionalnych. To oznacza, że znikną połączenia wykonywane do portów niemieckich. Do tej pory to LOT będący w sojuszu Star Alliance z niemiecką Lufthansą dowoził wielu pasażerów przesiadkowych do hubów Lufthansy we Frankfurcie czy w Monachium. Teraz Lufthansa będzie musiała radzić sobie sama.

Niemiecki przewoźnik już w sezonie zimowym wprowadził dodatkowe połączenia między Poznaniem i Frankfurtem. Zwiększył liczbę lotów do dwóch dziennie i podstawił większe samoloty. Lufthansa zdecydowała też o wprowadzeniu dodatkowego rejsu pomiędzy Wrocławiem a Monachium.

- Lufthansa wypełni miejsce po zamkniętym przez LOT połączeniu do Monachium – cieszył się po ogłoszeniu dodatkowego połączenia Dariusz Kuś, prezes Portu Lotniczego Wrocław.

Ekspansja Ryanaira i Wizz Aira

Dużą ekspansję zapowiada irlandzki Ryanair. Zupełną nowością będą otwierane przez niego połączenia krajowe. Od kwietnia przewoźnik uruchomi połączenia pomiędzy Modlinem a Wrocławiem oraz Modlinem i Gdańskiem. Ceny w jedną stronę podobno zaczynają się od 99 zł, ale trudno znaleźć loty tańsze niż za 113,4 zł w jedną stronę.

Ryanair wybrał krajowe kierunki, na których na razie jest słaba konkurencja ze strony kolei. Większości pociągów podróż pomiędzy Warszawą a Trójmiastem zajmuje nawet 5-6 godzin, najszybsze jadą 4,5 godziny. Dużo czasu zajmuje też jazda pociągiem z Warszawy do Wrocławia.

Ryanair ogłosił już kilka nowych połączeń zagranicznych. Od 31 marca 2014 roku pasażerowie polecą z Gdańska do włoskiej Pizy. To oznacza, że w sezonie letnim pasażerowie Ryan-aira będą mogli polecieć z Gdańska do sześciu miast w Wielkiej Brytanii, dwóch w Irlandii, a oprócz tego do Oslo, Pizy oraz Warszawy.

Nowe będzie też planowane od 2 kwietnia połączenie z Modlina do irlandzkiego Shannon i do tego samego miasta z Krakowa od 3 kwietnia. Od 14 kwietnia Ryanair zapowiedział uruchomienie nowych połączeń z Modlina. Chodzi o loty do hiszpańskiego Alicante i do Salonik w Grecji.

Wrócą też trasy typowo sezonowe. Przykładowo z lotniska we Wrocławiu pasażerowie w sezonie zimowym mogą polecieć do 15 miast, latem 2014 roku ma być ich 20. Do rozkładu wrócą np. loty do Chanii na Krecie, do Malagi i na Maltę.

Letnie kierunki uruchomi też Wizz Air. W czerwcu przewoźnik zacznie latać z Warszawy do Heraklionu i na Korfu. Będzie to możliwe dzięki dodaniu czwartego samolotu – Airbusa A320 – do bazy w Warszawie.

Wizz Air zwiększy też częstotliwość lotów do innych miast z Warszawy. Chodzi m.in. o Barcelonę, Londyn, Tel Awiw, Sztokholm, Rzym, Mediolan, Malmö, Kutaisi, Göteborg czy Eidhoven.

Eurolot się rozpycha

Od marca przyszłego roku otwarcie nowych tras zapowiedział Eurolot. To przewoźnik, który przez lata wykonywał głównie połączenia krajowe na zlecenie LOT-u. Ale firma się uniezależniła i otwiera coraz więcej własnych połączeń w Europie, głównie z polskich portów regionalnych. Loty wykonuje nowoczesnymi samolotami turbośmigłowymi Bombardier Q400 NextGen.

Od marca przewoźnik zacznie latać z Gdańska do Helsinek, Hamburga, Zurychu i Brukseli. Z Wrocławia pasażerowie polecą do Paryża, Mediolanu, Zurychu i Brukseli. Z Lublina z kolei – do Mediolanu. Ceny biletów na te połączenia zaczynają się od 399 zł w obie strony.

Wiosną Eurolot ponownie otworzy swój nadmorski kierunek. Samoloty przewoźnika polecą z Warszawy do Heringsdorfu w Niemczech. To miejscowość położona niedaleko Świnoujścia. Co ciekawe, przewoźnik we współpracy z organizacją turystyczną wyspy Uznam otwiera letnie połączenia z Heringsdorfu do Berna i Zurychu oraz do Monachium i Wiednia.

W wakacje powrócą też popularne w zeszłym roku połączenia między miastami polskimi i chorwackimi. Eurolot będzie podczas lata obsługiwał dziesięć tras na tych kierunkach. Z Gdańska pasażerowie będą mogli dolecieć do Dubrownika, Splitu i Zadaru, a z Krakowa – do Splitu i Dubrownika, z Warszawy – do Dubrownika, Zadaru (raz w tygodniu) i Splitu (dwa razy w tygodniu). Eurolot połączy także poznańskie lotnisko z Dubrownikiem i Zadarem (raz w tygodniu). Ceny połączeń mają się zaczynać od 500 zł w obie strony.

Kanonizacja papieża

Linie lotnicze myślą już o tym, w jaki sposób przetransportować więcej pasażerów pomiędzy polskimi miastami a Rzymem na uroczystość kanonizacji Jana Pawła II, która odbędzie się 27 kwietnia 2014 roku. „Aby umożliwić bezpośredni przelot polskim pasażerom na uroczystość w Rzymie, Ryan-air oferuje dodatkowe loty 25 kwietnia z Warszawy-Modlin, Wrocławia, Krakowa, a także jedyne połączenie wyłącznie na tę okazję z Gdańska” – napisał Ryanair niedawno w komunikacie.

Z kolei LOT między 22 kwietnia a 3 maja wykona pięć dodatkowych rejsów z Warszawy do Rzymu dużymi boeingami 787 Dreamliner.

Warto jednak wcześniej zaplanować sobie podróż do Rzymu na kanonizację Jana Pawła II. Już teraz ceny biletów z polskich miast do Rzymu mogą przyprawić człowieka o ból głowy. Sprawdziliśmy je w poniedziałek wczesnym popołudniem. Najdroższe bilety były, o dziwo, w linii niskokosztowej Wizz Air. Za lot 25 kwietnia do Rzymu i z powrotem do Warszawy 28 kwietnia trzeba było zapłacić… 2288 zł. Za takie pieniądze można kupić bilety do Azji Południowo- -Wschodniej. Oczywiście, jeśli odpowiednio wydłużymy pobyt w Rzymie, ceny biletów lotniczych będą niższe, np. lot do Rzymu 23 kwietnia wraz z powrotnym 1 maja kosztował w Wizz Airze 1428 zł.

Taniej jest w Ryanairze. Za lot z Modlina do Rzymu 26 kwietnia i powrót 28 kwietnia zapłacimy nieco ponad tysiąc złotych (jeszcze w zeszłym tygodniu było to nawet 1,7 tys. zł). Jeśli jednak z Ryanairem polecimy 25 kwietnia, to zapłacimy w sumie 852 zł.

LOT-em z Warszawy do Rzymu udamy się za 1261 zł 26 kwietnia (rejs tam) i 28 kwietnia (z powrotem) i za 1036 zł przy wylocie 23 kwietnia.

Drogie są też loty Ryanaira z Wrocławia do Rzymu. Wylot 25 kwietnia i powrót 28 kwietnia kosztuje 954 zł. Z Krakowa (26-28 kwietnia) polecimy za 1138 zł.

Źródło: wyborcza.biz

Be Sociable, Share!

Podobne wpisy

Comments are closed.

Przyloty Warszawa Okęcie