Europejski Informator Lotniczy
  • Szukaj


  • Opóźnienia na lotniskach

    Flight information is provided by FlightStats, and is subject to the FlightStats Terms of Use.
    <
  • Aktualności Eurocontrol


  • Polecamy TravelForum.pl

      No item elements found in rss feed.

Lotnisko Chopina Warszawa

Co dalej z Modlinem? Kto będzie tam latał?

17 czerwca 2013

Władze lotniska w Modlinie zapowiadają jego powtórne otwarcie na 1 lipca. Tyle tylko, że z powrotem nie spieszą się tam linie lotnicze. Ich klienci zdążyli się już przyzwyczaić do Okęcia.

Be Sociable, Share!


Władze lotniska w Modlinie zapowiadają jego powtórne otwarcie na 1 lipca. Tyle tylko, że z powrotem nie spieszą się tam linie lotnicze. Ich klienci zdążyli się już przyzwyczaić do Okęcia.

- 1 sierpnia lecę liniami Ryanair do Londynu Stansted. Kiedy kupowałem bilety, lotniskiem wylotu było Okęcie. Mam wielką nadzieję, że do tego czasu Modlina nie otworzą – przyznaje pan Michał. – Dlaczego? Bo o wiele wygodniej, szybciej i pewniej leci się z Lotniska Chopina. Z Modlinem mam przykre doświadczenia. Jesienią z powodu mgły odwołali tam mój lot do Budapesztu.

Lotnisko w Modlinie, zbudowane za ponad 300 mln zł, działało pięć miesięcy od połowy lipca zeszłego roku. W tym czasie miało 900 tys. pasażerów. W jego okolicy jak grzyby po deszczu wyrosły parkingi, pensjonaty, knajpy. Interes kwitł jednak do czasu. Tuż przed Bożym Narodzeniem nadzór budowlany z dnia na dzień zamknął nowe lotnisko. Powodem była budowlana fuszerka – wykruszenia w betonie pasa startowego. Tanie linie przeniosły się do Warszawy na droższe Okęcie. Przedsiębiorcy, którzy otworzyli wokół Modlina biznesy, zacisnęli zęby, pozwalniali pracowników. W samym porcie oszczędzano energię, pracownicy sami sprzątali biura. Lotnisko jest nieczynne do dziś.

- Prace naprawcze na pasie startowym są na ukończeniu. Do pełnego rozruchu potrzebujemy kilku dni – zapewnia Edyta Mikołajczyk, doradczyni zarządu lotniska. Mówi, że zewnętrzne firmy, z którymi współpracuje, szkolą już nowych pracowników, lada moment będzie rozstrzygnięty przetarg na firmę sprzątającą. – Zostały nam formalności prawne i zgody. Liczymy, że najpóźniej 1 lipca lotnisko będzie gotowe do przyjęcia samolotów – zapowiada.

Pewniej jest na Okęciu

Podobnych deklaracji było już sporo: tuż po zamknięciu portu jego władze przekonywały, że to kwestia kilku dni, później – że kilku tygodni. Tym razem jednak optymistą jest nawet Jaromir Grabowski, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. To on w grudniu wydał decyzję o zamknięciu lotniska ze skutkiem natychmiastowym. – Początek lipca to termin realny. Jesteśmy w stałym kontakcie z lotniskiem. Prace są bardzo zaawansowane – mówi teraz. Zapewnia, że jest w stanie wydać „pozytywną decyzję w ciągu jednego, góra dwóch dni” po skontrolowaniu portu.

Problem w tym, że tanie linie lotnicze Wizz Air i Ryanair, które latały z Modlina, nie zapowiedziały jeszcze powrotu. Na ich stronach rezerwacyjnych klienci kupujący bilety na 1 lipca, ale też na późniejsze terminy, wciąż są informowani, że wylecą z Lotniska Chopina. Przedstawiciele linii ograniczają się do zdawkowych komunikatów. – Oficjalny powrót na lotnisko w Modlinie przewidujemy teraz na 2 września – informuje Małgorzata Wrzesińska z Ryanaira.

Wizz Air też wstrzymuje się z deklaracjami na temat powrotu do Modlina. – Dotychczasowe informacje na temat terminu ponownego otwarcia lotniska nie były precyzyjne. Zanim podejmiemy decyzje o zmianie portu, musimy mieć pewność, że lotnisko w Modlinie jest w pełni gotowe do przyjęcia pasażerów i ma wszelkie niezbędne zgody i pozwolenia – mówi Daniel de Carvahlo, rzecznik Wizz Aira.

Według Eryka Kłopotowskiego, eksperta ds. lotnictwa, tanie linie nie będą się spieszyć z powrotem do Modlina. – Obaj przewoźnicy walczą o klientów i nie boją się dodatkowych kilku tygodni wyższych kosztów działalności na Okęciu. Lotnisko Chopina jest po prostu pewniejszym partnerem – uważa. Ewentualnego powrotu do Modlina linie nie ogłoszą z dnia na dzień. Pasażerów muszą poinformować o zmianie lotniska z dwutygodniowym wyprzedzeniem.

Kompletują i szykują

Na powrót samolotów i podróżnych z niecierpliwością czekają za to przedsiębiorcy i mieszkańcy Nowego Dworu Mazowieckiego, którego Modlin jest dzielnicą. W ModlinBusie (firma z nowoczesnymi autokarami, które kursowały między Warszawą a Modlinem) zapewniają, że będą gotowi do przewozów w lipcu. – Z powodu zamknięcia lotniska musieliśmy zwolnić wszystkich pracowników – prawie 30 osób. Właśnie kończymy ponowne kompletowanie załogi – mówi Tomasz Sadowski z ModlinBusa. – Nie wierzę, że inwestycja za ponad 300 mln będzie stała pusta w polu.

- Nawet nie chcę słyszeć, że 1 lipca lotnisko nie zostanie otwarte, bo tu liczy na nie cały Modlin. Ludzie, choćby moja córka, otworzyli pokoje gościnne, pobrali kredyty – opowiada pani Alina, pracownica parkingu Orange, gdzie podróżni mogli zostawić samochód. Od 1 lipca do pracy wracają tu kierowcy, którzy będą dowozić busami pasażerów na lotnisko. Dzwonią już pierwsi klienci i robią rezerwacje.

Podobnie mówi Ewa Poleszak, która pracuje w pensjonacie Hotelik. – Teraz mamy pojedynczych klientów, a przed zamknięciem lotniska był komplet gości. Bardzo nam zależy, żeby już w końcu to lotnisko otworzyli. Słychać różne wersje: że w lipcu, a może dopiero po wakacjach. Może i tak być, że lotnisko otworzą, a nie będzie chętnych, żeby z niego latać. Wolę o tym nie myśleć.

Samoloty nie mogą wrócić do Modlina z dnia na dzień. Pasażerów trzeba o tym poinformować z dwutygodniowym wyprzedzeniem.

rp.pl

Be Sociable, Share!

Podobne wpisy

Comments are closed.

Przyloty Warszawa Okęcie